HO RA       TO       NA TU RA     W JA RA          IS TO TA

uzdrawjasie

esta blish menty
uzdrawjasie

nowinki odkrycia patenty

Cześć ,  witam Marihuana jako lek | Nauka dla zdrowia

Medyczna Marihuana - Vetulani wyklad [czesc 1]


Prof. Jerzy Vetulani o medycznej marihuanie, część 1. Wykład odbył się 07.03.2011 w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Medyczne zastosowanie marihuany, układ endokannabinoidowy, mechanizm działania Cannabis. Część 2:
WLAŚCIWOŚCI LECZNICZE - Marihuana

27 Sty 2013 ... palę marihuanę 5 lat jestem świadomy W 1839 roku publikacja angielskiegolekarza O'Shaughnessy'ego opisująca lecznicze działanie ...

http://www.youtube.com/watch?v=r30LvV9ORyk Video: m4 Foto: Maxymili / KonopiaLeczy.pl / CNSforum.com / Nature.com / Wikipedia Audio, montaż: thc.edu.pl Dowiedz się więcej: http://thc.edu.pl http://KonopiaLeczy.pl http://MateuszKlinowski.pl Aktywuj się: http://WolneKonopie.pl http://OtwartaPestka.info http://PolitykaNarkotykowa.pl Edukacja kluczem do legalizacji!

Pan Jerzy jest najwybitniejszym polskim farmakologiem. Jednym z najczęściej cytowanych naukowców polskich. Przeżył wiele, nawet wojnę w dzieciństwie. To bardzo wybitna osobowość znana na cały świat. Dla mnie to wybitna postać, którą powinniśmy doceniać.

O'Shaughnessy'ego opisująca lecznicze działanie marihuany wywołało burzę wświecie naukowym walka ze świadomością pozdrawjasie .
4 Sty 2010 ... cannabis W 1839 roku publikacja angielskiego lekarza O'Shaughnessy'egoopisująca lecznicze działanie marihuany wywołało burzę 

Dobry nowy dokument o medycznym wykorzystaniu konopi (napisy PL)

CZY MOŻEMY USPRAWIĆ SWÓJ MÓZG? Wykład prof. Jerzego Vetulaniego






Jerzy Vetulani w Piwnicy pod Baranami

JerzyVetulani

22 listopada 2011 w Piwnicy pod Baranami, magicznym miejscu, o które otarłem się we wspaniałych czasach młodości, mogłem porozmawiać nie tylko o książce "Piękno neurobiologii", ale też o samym uroku neurobiologii, wspomnieniach i ostatnim pół wieku mojego życia. Sądzę, że było to ważne spotkanie. Przy okazji mogłem powiedzieć, jak ja pamiętam początki Piwnicy pod Baranami, spotkać się z pierwszymi jej aktorami, zwłaszcza z Mikim Obłońskim, który kiedyś był moim prawie sobowtórem (niestety zabrakło już baterii w kamerze, aby go pokazać) oraz z ludźmi naprawdę zainteresowanymi tym, co i mnie interesuje. Krysia Styrna, przyjaciółka od lat, obecnie przewodnicząca Rady Piwnicy, cudownie zademonstrowała, jak można twórczo odczytać CV zamieszczone w Wikipedii, dodając przy tym wiele serca i interesujących szczegółów. Krzysztof Bielawski, wydawca, człowiek, bez którego nie byłoby książki, poprowadził spotkanie tak inteligentnie, że nawet ja nie zrobiłbym tego lepiej. Dyskusja była bardzo interesująca, chociaż zdarzały się przypadki próby jej zdominowania. Dla mnie było to najciekawsze ze spotkań związanych z promocją moich książek i bardzo się cieszę, że Franek doszedł do wniosku, że warto to nagrać i udostępnić. Tylko ta pieprzona bateria... Zdjęcia i montaż: Franciszek Vetulani


świetny człowiek, wspaniały! Prawdziwy erudyta. Przeraża mnie to, że tak mało osób wie o jego istnieniu, tak samo jak o istnieniu innych elokwentnych osób!

Świetne video. Mam nadzieję, że będzie Pan częściej coś zamieszczał i być może w lepszej jakości. Mam jednak pewną wątpliwość co do Pana opinii na temat walki z używaniem nikotyny. Już któryś raz mówi Pan, ze skuteczna jest wysoka cena. Jednak jest to ingerencja w wolny rynek i łamanie żelaznej zasady w wątpliwej sprawie. Jest to nadal ingerencja państwa w wolność wyboru (tutaj papierosów). Myślę, że państwo z tej sfery należy całkowicie usunąć. Poza tym jest to ingerencja w naturalną selekcję.





Julian Aleksandrowicz, pseud. "Doktor Twardy" (ur. 20 sierpnia 1908 w Krakowie, zm. 18 października 1988 tamże)[1] – polski lekarz internista, profesor nauk medycznych, filozof medycyny i hematolog pochodzenia żydowskiego.

W 1933 ukończył Wydział Lekarski Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podczas II wojny światowej walczył w kampanii wrześniowej. Przez trzy lata był więziony w getcie krakowskim, z którego uciekł i został aktywnym członkiem Armii Krajowej, odznaczony później Virtuti Militari i innymi medalami.
 
Autor wielu książek, m.in.: Nie ma nieuleczalnie chorych, Sumienie ekologiczne, Wszechstronna nadzieja, Kuchnia i medycyna (wspólnie z Ireną Gumowską) oraz ostatniej, którą napisał: U progu medycyny jutra (wspólnie z G. Dudą).
 
Wieloletni kierownik Kliniki Hematologicznej Akademii Medycznej w Krakowie. Pisał także artykuły medyczne w "Przekroju". W swoim mieszkaniu przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej prowadził też praktykę prywatną.
 
Był przyjacielem i lekarzem poetki, Haliny Poświatowskiej. Pomógł jej w organizacji wyjazdu na operację serca do Ameryki[2]. Bezinteresownie pomagał jej i wspierał w zmaganiach z chorobą.
 
Zmarł w Krakowie w 1988, po długich zmaganiach z chorobą nowotworową. Został pochowany na tamtejszym Cmentarzu Wojennym

Katedra Psychoterapii - pierwsza tego typu w uczelniach medycznych w Polsce, a jedna z nielicznych w Europie - prowadzi nauczanie przed dyplomowe w zakresie psychiatrii (zaburzenia nerwicowe) i psychoterapii (kursy obligatoryjne na  IV roku Wydziału Lekarskiego, Program zajęć dla studentów IV roku Wydziału Lekarskiego) oraz fakultatywne nauczanie podstaw psychoanalizy (V-VI rok), analogicznie kształceni są studenci Szkoły dla Obcokrajowców. 
 
Badania naukowe i leczenie osób prześladowanych z przyczyn politycznych i cierpiących na PTSD są jednym z głównych kierunków działalności Katedry Psychoterapii.  Inne badania naukowe prowadzone w Katedrze koncentrują się wokół psychopatologii zaburzeń nerwicowych i związanych ze stresem oraz analiz procesu i efektywności psychoterapii.
 
 Bazę dydaktyczno-usługową Katedry Psychoterapii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego stanowi Zakład Psychoterapii Szpitala Uniwersyteckiego. W skład Zakładu wchodzą Oddział Dzienny Leczenia Nerwic i Zaburzeń Behawioralnych oraz Poradnia Leczenia Nerwic i Zaburzeń Behawioralnych. 
 
 Zakład prowadzi intensywne, kompleksowe, oparte na psychoterapii grupowej leczenie dorosłych chorych z zaburzeniami nerwicowymi, zaburzeniami osobowości i zespołami behawioralnymi (głównie anoreksja i bulimia oraz zaburzenia seksualne). W oddziale dziennym pacjenci leczeni są przez pięć dni w tygodniu (z wyjątkiem sobót i niedziel), w godzinach 8-14, a także po południu (16-21). Diagnostyka i terapia ambulatoryjna (farmakoterapia i psychoterapia, indywidualna i grupowa) toczy się także w godzinach popołudniowych.
 
  
 
 Zespół terapeutyczny złożony z lekarzy, psychologów, pielęgniarek, w większości ma specjalistyczne wykształcenie psychoterapeutyczne (Certyfikat Psychoterapeuty Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego lub Polskiego Towarzystwa Psychologicznego), siedmioro jest certyfikowanymi nauczycielami psychoterapii (superwizorami Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego lub Polskiego Towarzystwa Psychologicznego). 
 
  
 
 Od prawie 10 lat zespół Katedry stanowi trzon Komitetu Redakcyjno-Wydawniczego Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, wydającego cztery czasopisma (Psychiatria Polska, Psychoterapia, Archives of Psychiatry and Psychotherapy i czasopismo internetowe Psychiatria i Psychoterapia – www.psychiatriapsychoterapia.pl ) oraz monografie naukowe w serii Biblioteka Psychiatrii Polskiej.
 
  
 
 Zespół Katedry i Zakładu prowadzi specjalistyczne kształcenie podyplomowe w psychoterapii w ramach studiów podyplomowych (kurs Podstawy Psychoterapii) oraz Szczegółowe Probemy Psychotrrapii w Medycznym Centrum Kształcenia Podyplomowego UJ (www.cm-uj.krakow.pl/mckp) oraz na kursie atestowanym przez Polskie Towarzystwo Psychiatryczne. Aktualnie uczestniczy w nich ok. 120 lekarzy i psychologów. Także w ramach kształcenia podyplomowego w Katedrze Psychoterapii prowadzone są  kursy specjalizacyjne we współpracy z Medycznym Centrum Kształcenia Podyplomowego UJ

pozdraja-sie i uzdraja-sie
 
Swastyka występowała we wszystkich ludach Europy. Dotarła tu wraz z napływem plemion indoeuropejskich. Choć używali jej także przed aryjscy mieszkańcy tej części Ziemi. To właśnie tutaj na ziemiach obecnej Ukrainy odnaleziono jedne z najstarszych, obok rysunków z góry Ararat, symbole swastyki - Swastyki z epoki Lodowca, datowane na ok. 10 lub 12 tysięcy lat pne. Swastykę czciły plemiona greckie, romańskie, celtyckie, germańskie i słowiańskie. Dla wszystkich tych plemion miała ona to samo znaczenie. Symbolizowała Słońce, a raczej jego wędrówkę po półkuli północnej. Swastyka dawała szczęścia i powodzenie. Traktowano ją jako symbol religijny, a z czasem jako talizman, umieszczając nad wejściem do domów, czy na dnie naczyń. 

Europejskie zainteresowanie swastyką datuje się od niezbadanej starożytności i średniowiecznych inskrypcji, gdzie symbol ten był utożsamiano z krzyżem. Z Cesarstwa Rzymskiego do krajów barbarzyńskich eksportowano artykuły codziennego użytku oznaczane swastyką. W ten sposób czczono słońce jako uniwersalny symbol życia i źródło wszelkiej pomyślności. Na długo przed chrześcijaństwem swastyka pojawiała się u Prasłowian jako element kultu Słońca. Umieszczano ją na wyrobach ceramicznych, ozdobach i broni. Tym znakiem posługiwano się w pierwotnych obrzędach religijnych. Swastyka potrafiła odżegnywać upiory. Później symbol sporadycznie pojawiał się w ikonografii kultury Zachodu. Co ciekawe swastyka została zaadaptowana jako swarga, będąc symbolem pomyślności na weselnym pieczywie i prezentach dla nowożeńców. Dopiero wiek XIX i narastające nacjonalizmy na Starym Kontynencie przypomniały sobie o przedchrześcijańskim symbolu, odnoszącym się do plemiennych korzeni Europy. 

Początek zainteresowań swastyką dały odkrycia archeologiczne Heinricha Schliemanna, amatora-archeologa, który odkopał Troję. swastyka ogarniając Europę dotarła oczywiście i tam. Swastykę odnaleziono również wśród tzw. znaków z Vinca z dzisiejszej Serbii. Później rozsławili ją Wikingowie i skandynawskie sagi, opowiadające o młocie Mjölnirze, którym to Thor obronił Asgard.

Swastyka często umieszczana była w świątyniach bogów rzymskich, a później w kościołach budowanych na terenie Imperium Rzymskiego. Mozaiki z rzymskich świątyń odkryto m. in. w północnej Afryce, na Wyspach Brytyjskich, w Austrii i Macedonii. Równie popularny był orzeł, umieszczany jako znak Cesarstwa Rzymskiego i jako symbol mocy i potęgi przetrwał w godłach wielu państw europejskich.

U plemion germańskich w I-IV w. n.e. pojawiła się forma trójramienna swastyki (triskelion). Do dziś wzór ten przetrwał w herbach Sycylii i Wyspy Man. Jeszcze w 1918 roku, swastyka w kolorze niebieskim została przyjęta jako znak przynależności państwowej fińskich wozów bojowych. Miała ona zagięte ramiona krótsze od ramion krzyża. Następnie stała się znakiem rozpoznawczym fińskich samolotów, z ramionami długości równej ramionom krzyża, lecz w odróżnieniu od niemieckiej, malowana jako krzyż prosty, a nie ukośny.
HODZI O TO BY W BEZKARNOŚCI WYKORZYSTAĆ LUDY NAIWNE I KUPIĆ OTACZAJĄCĄ NAS MATERIE NA WŁASNOŚĆ PODCZAS GDY INNI KŁÓCĄ SIĘ O KRZYŻ , MARIHUANE LUB GMO . GDZIE DWUH SIE BIJE TRZECI JUDZI POZDRAWJASIE